Internetowy poradnik

Strona główna > Rozrywka > To samo czy może coś zupełnie innego?

To samo czy może coś zupełnie innego?

Wtorek 22 października 2013, przez sqnbn

Tematyka gier przeglądarkowych może porażać. Każdy znajdzie tu to, co lubi. Dla miłośników zwierzątek, są gry umożliwiające ich hodowlę, dla fanów motoryzacji – wyścigi samochodowe, a dla internetowych wojaków cała masa gier wojennych.

Szkoda tylko, że wiele gier poza grafiką niewiele się od siebie różni.

W przypadku niektórych firm oferujących od kilku do kilkudziesięciu gier przeglądarkowych, część produktów jest dziwnie podobna do siebie. Choć mają zupełnie inną tematykę i jakby się mogło wydawać – różną grafikę, łączy je jakieś podobieństwo. Doskonałym tego przykładem mogą być gry firmy Upjers. Obecnie firma ta oferuje gry przeglądarkowe o bardzo szerokiej tematyce, ale niestety grając w nie ma się dziwne wrażenie, że to już gdzieś było.

Jedną z pierwszych gier jest Zielone Imperium. W tej grze sympatyczny krasnal sieje, podlewa i zbiera warzywa i owoce, które następnie sprzedaje klientom indywidualnym lub za pośrednictwem targowiska innym graczom. Gra jest niezwykle popularna w sieci i ma wielu użytkowników na całym świecie. Jej młodszym odpowiednikiem są Wolni Farmerzy, gdzie zamiast krasnala jest Farmer Świnka, a poza możliwością uprawy roślin doszła jeszcze możliwość hodowli zwierząt. Poza tym główne zadania gracza sprowadzają się do produkcji rolnej oraz sprzedaży towarów klientom generowanym przez system lub realnym współgraczom, za pośrednictwem wirtualnego targowiska – czyżby to już gdzieś było?

Jednakże to nie koniec podobieństw występujących w grach firmy Upjers. Na podobnej zasadzie funkcjonuje również gra Zagubiona Wyspa. W tej grze nie ma konieczności mozolnej uprawy roślin, ale za to należy przygotować doskonałe koktajle owocowe, które zamawiane są przez klientów. Wprawdzie nie ma już konieczności sadzenia i podlewania owoców, ale za to należy bardzo dokładnie stosować się do receptur podawanych przez klientów, gdyż w innym razie mogą nie przyjść już więcej do prowadzonego przez gracza baru. Choć tematyka gry jest nieco inna niż farmerskie Zielone Imperium, to mimo wszystko, ma się wrażenie, że skądś tę grę już znamy.