Internetowy poradnik

Strona główna > Zakupy > Pudełko słodkie, że dech zapiera

Pudełko słodkie, że dech zapiera

Poniedziałek 26 sierpnia 2013, przez texbart

Jak Państwo sądzicie, czy produkt stricte drogi i ekskluzywny winien być podany Klientowi w sposób dobry czy bardzo dobry? Moim zdaniem w sposób taki, żeby odzwierciedlał wartość oferowanego produktu razy dwa. Ostatnio spotkałem się z ciekawym przypadkiem. Mianowicie znalazłem w Internecie doskonałą rzecz na prezent dla mojej znajomej. Właściwie to jej córki, znajoma o wdzięcznym imieniu Kasjopeja została niedawno mamą. Nie będę ukrywał, jej córeczka Andromeda jest ślicznym dzieckiem, które wczoraj obchodziło swoje pierwsze urodziny.

Jednak wracając do tematu. Chodzi mi o pieluszki bambusowe. Podejrzewam, że sporo osób już się orientuje czym są produkty z włókien bambusowych, więc nie będę przytaczał całej litanii pozytywnych właściwości jakie one to mają. Bardziej zaciekawiło mnie podejście osób sprzedających tenże towar.

Tak jak na samym początku podkreśliłem – pieluchy bambusowe to coś naprawdę ekstra. Czyli coś drogiego i na pewno nie dla wszystkich (tylko dla osób, które po prostu na to stać). Pytanie brzmi, jak to podać? Przeglądając tuzin sklepów internetowych dostrzegłem fajną rzecz, czyli eleganckie pudełka w które to zapakowane są omawiane pieluchy. Na pudełku oczywiście zdjęcie przesłodkiego bobasa (przesłodki, czyli taki który jest cichy. Ergo, wszystkie dzieci na zdjęciach są słodkie). Dodatkowo pudełko było okraszone w wytworne tasiemki, eleganckie kokardki. Generalnie zachęcało do kupna.

Z drugiej strony, widziałem jak tak doskonały produkt jest owinięty w folię spożywczą. Kupilibyście? Cytując klasyka – „wnioski wyciągnijcie sami”.