Internetowy poradnik

Strona główna > Moda > O czym świadczy zegarek

O czym świadczy zegarek

Środa 13 kwietnia 2016, przez Marcin Marc

Od bardzo dawna nie noszę zegarków. Nawet wtedy, kiedy zdarzało mi się je nosić, nie traktowałem ich jako ozdoby, były mi potrzebne po prostu do tego, żeby sprawdzić, która jest godzina. Dziś w zupełności wystarczy do tego telefon komórkowy, którym dysponują prawie wszyscy i ja nie jestem w tym względzie wyjątkiem.

Moja dziewczyna od dłuższego czasu próbuje mnie jednak namówić, żebym jakiś zegarek sobie kupił. Argumentuje, że wygląda się wówczas poważniej, bardziej męsko, że ludzie bardziej się z człowiekiem liczą. Od czasu do czasu zdarza mi się wkładać garnitur i rzeczywiście po obserwacji osób obracających się w kręgach biznesowych stwierdzam, że po zegarku lub jego braku można rozpoznać tych, którzy w garniturze chodzą cały czas z racji ważności piastowanej funkcji, a po jego braku tych, którzy garnitur założyli wyjątkowo. Zasada ta zresztą jak najbardziej stosuje się do mnie samego - spodnie w kant i marynarkę zakładam tylko na wyjątkowe okazje, na co dzień preferuję bluzę z kapturem i bojówki, i de facto nie jestem żadnym ważnym dyrektorem, ale prowadzącym własną działalność drobnym przedsiębiorcą, który jeśli przekroczy dwa tysiące miesięcznego zysku, to jest zadowolony.

Możliwe, że zakup zegarka faktycznie zmieni mój obraz w oczach klientów z którymi rozmawiam, jednak póki co, na zegarek oryginalny dobrej firmy zwyczajnie mnie nie stać. Przeglądam więc internet i sprawdzam, ile kosztują repliki zegarków. Momentami mam jednak nadzieję, że zegarek prędzej czy później dostanę w prezencie.