Internetowy poradnik

Strona główna > Biznes > Nawożenie dolistne vs doglebowe

Nawożenie dolistne vs doglebowe

Poniedziałek 27 listopada 2017, przez Marcin Marc

Uprawa roślin wymaga wielu zabiegów, dzięki którym uprawiane rośliny będą takie, jakich oczekują rolnicy i konsumenci. Jednym z ważniejszych czynników, który wpływa na roślinę jest nawożenie. Przy okazji nawozów pojawia się jednak dylemat, jakie nawożenie wybrać: dolistne czy doglebowe. Zobaczmy co należy brać pod uwagę przy wyborze.

Rola mikroskładników

Rośliny do wzrostu potrzebują odpowiednich warunków oraz składników odżywczych. Składniki te można podzielić na dwie grupy: makro i mikroelementów. Głównymi makroskładnikami są azot, fosfor, potas, magnez oraz wapń. To one są najważniejszym czynnikiem, który wpływa na poziom plonów roślin uprawnych. Rośliny pobierają je przede wszystkim przy użyciu systemu korzeniowego, dlatego ich uzupełnianie na glebach ubogich w te składniki powinno odbywać się właśnie z pomocą nawozów doglebowych. Uzupełnianie tych składników z pomocą nawozów dolistnych może się odbywać jedynie okazjonalnie i może stanowić jedynie dodatek do nawożenia doglebowego.

W nawożeniu nie można jednak pominąć również roli mikroskładników, takich jak bor, mangan, cynk, żelazo, molibden i miedź. Biorą one udział w procesach fizjologicznych, a ich rola jest zależna od rodzaju roślin uprawnych. I tak np. przy uprawie pszenicy kluczowa jest obecność miedzi i manganu, przy uprawie kukurydzy kluczowy jest cynk, zaś w przypadku buraków największe znaczenie ma mangan i bor. Niedobory tych składników mogą objawiać się w różny sposób. W przypadku kukurydzy niedobór cynku możemy dostrzec w postaci jasnozielonych przebarwień na starszych liściach czy międzyżyłkowych chloroz młodych liści. Warto jednak pamiętać, że najistotniejsze jest usunięcie tzw. niedoborów krytycznych, czyli tych, które są dla danego gatunku najważniejsze.

Jeśli poszukujesz odpowiednio zbilansowanych nawozów które pomogą Ci prawidłowym dostarczeniu mikro oraz makroelementów dla Twoich upraw koniecznie zapoznaj się z ofertą producent nawozów Adob, który jest liderem nie tylko na rynku Polskim ale również zagranicznym.

Pobieranie składników mineralnych

Jak już wyżej wspomniano, makroelementy są pobierane przez roślinę za pośrednictwem jej systemu korzeniowego. Im młodsza roślina, tym system korzeniowy młodszy, co może niestety powodować powolne pobieranie składników odżywczych z gleby. Nawożenie doglebowe jest tutaj dobrym wyborem, bo jest zdecydowanie bardziej przedłużone w czasie niż nawożenie dolistne. Składniki pobrane z gleby raz krążą bowiem w tkankach roślinnych do momentu, aż zostaną zużyte.

Natomiast mikroelementy są w zdecydowanej większości pobierane przez liście, dlatego odżywianie dolistne sprawdza się w tej roli najlepiej. Odżywianie dolistne odbywa się za pomocą dyfuzji. Oznacza to, że nawóz musi zawierać składniki odżywcze w postaci soli rozpuszczalnych w wodzie. Niezbyt dobrze przez liście wchłaniają się natomiast nawozy w postaci zawiesin, gdyż ich forma powoduje utrudnienia w przyswajaniu składników odżywczych.

Warto również wiedzieć o tym, że nawożenie dolistne jest nie tylko dobrym sposobem na uzupełnienie mikroelementów, ale również dobrym doraźnym sposobem na zmniejszenie niedoborów makroskładników. Stopień przyswajalności nawozu poprzez liście jest bowiem bardzo wysoki w porównaniu z nawożeniem doglebowym. Niestety nawożenie dolistne nie jest trwałe w czasie, gdyż nawóz jest zmywany z liści m.in. podczas deszczu. Z tego powodu nawożenie dolistne jest jedynie elementem uzupełniającym nawożenie systemowe, którego głównym elementem jest jednak nawożenie doglebowe. Powinno ono być jednak stosowane jako sposób na skuteczny i szybki dodatek w sytuacji krytycznych niedoborów mikroelementów. Nie jest zatem alternatywą dla nawożenia doglebowego, a uzupełnieniem systemu uprawy roślin. Jeśli przy uprawie stosowane są obie te metody dostarczania nawozów, to mamy gwarancję wysokich plonów i dobrej jakości roślin uprawnych.