Internetowy poradnik

Strona główna > Turystyka > Legendarny szlak

Legendarny szlak

Tatrzańska Orla Perć

Piątek 17 stycznia 2014, przez natatry

Tego szlaku chyba żadnemu górskiemu turyście nie trzeba przedstawiać. Mowa oczywiście o Orlej Perci.

Ta najsłynniejsza tatrzańska perć jest jednak znana nie tylko ludziom związanym z Tatrami. Chyba każdy słyszał o 8 metrowej drabince, która kołysze się przy każdym silniejszym podmuchu wiatru.

Czerwony szlak przebiega przez najwyższa część długiej bocznej grani Tatr Wysokich, która zaczyna się na Świnicy i rozwija się w kierunku masywu Wołoszyna i Kończystej. Skrajnymi punktami Orlej Perci są przełęcze Zawrat i Krzyżne. Szlak przechodzi miedzy innymi przez Mały Kozi Wierch, Zamarłą turnię, Kozie Czuby, Kozi wierch, czy przez Granaty.

Szlak ten często przypomina via ferratę, czyli w skrócie jest to ubezpieczony szlak turystyczny, wyposażony w linę stalową, stopnie, drabinki i mosty itd. Popularne są głównie we Włoszech. Klamry, łańcuchy, duże urwiska i ekspozycja to główne cechy, którymi szczyci się Orla Perć w Tatrach.

Mimo tak dużego nagromadzenia trudności technicznych szlak jest ogólnodostępny dla turystów. W 2007 roku odcinek od Zawratu do Koziego Wierchu postawiono przekształcić w jednokierunkową trasę, tak, aby zwiększyć bezpieczeństwo. Historia Orlej Perci sięga początków dwudziestego wieku. Wtedy też pomysł, aby wyznaczyć szlak łączący okolice Wodogrzmotów Mickiewicza ze Świniącą przedstawił taternik i poeta Franciszek Henryk Nowicki. Pomysł ten realizowano w latach 1903-1906. Większość szlaku wyznaczył i stworzył ksiądz Walenty Gadowski. Początkowo szlak prowadził przez masyw Wołoszyna. Został on jednak zamknięty w 1932 roku, ponieważ był zbyt długi, trudny i wymagający.

Według statystyk TOPR’u od początku istnienia szlaku, Orla Perć pozbawiła życia pond 120 osób. Statystki są szokujące, dlatego też, wiele razy zastanawiano się czy szlaku nie zamknąć. Pojawiali się również zwolennicy, aby Orlą przekształcić w via ferratę lub wręcz przeciwnie, zdemontować wszystkie zabezpieczenia i przeznaczyć szlak tylko dla zaawansowanych taterników.

Na szczęście Orla Perć przetrwała i nadal można cieszyć się wymagającym szlakiem, który dostarcza niesamowitych wrażeń i widoków