Internetowy poradnik

Strona główna > Zdrowie > Jak poradzić sobie w pierwszym tygodniu z małym dzieckiem.

Jak poradzić sobie w pierwszym tygodniu z małym dzieckiem.

Poniedziałek 23 września 2013, przez admin

Jesteś wniebowzięta, bo wreszcie wyczekiwany maluszek jest na świecie. Jednocześnie dopadają cię obawy i wątpliwości, czy będzie w stanie dać sobie radę, zwłaszcza na początku. Kilka prostych rad na pewno Ci pomoże.

Odzyskaj siły.

Poród jest wykańczający, tak fizycznie jak i psychicznie. Jesteś obolała, być może masz założone szwy, do tego dochodzi niewyspanie i niekiedy trudna nauka karmienia malucha piersią. Dlatego twoim podstawowym obowiązkiem jest odzyskanie sił. W przeciwnym razie wciąż szalejąca w tobie burza hormonalna potęgować może uczucie zmęczenia i frustracji.

Pozwól sobie pomóc.

Z całą pewnością sama chcesz zajmować się dzieckiem. Jednak pozwól sobie pomóc zwłaszcza, że pierwsze tygodnie życia z noworodkiem pod jednym dachem to istny chaos. Jeśli nie przyjmiesz pomocy partnera, mamy czy przyjaciółki, może dojść do tego, że nie będziesz miała czasu się ani umyć, ani ubrać, ani coś zjeść.

Nie stawiaj przed sobą celów nie do osiągnięcia. Chcesz karmić piersią, ale nie oznacza to, że nocne karmienie musi całkowicie wybijać cię z odpoczynku. Kiedy dziecko zakwili, twój partner może ci je przynieść i pomóc przystawić do piersi, lub całkowicie może wyręczyć cię np. w jednym nocnym karmieniu – wystarczy odciągnąć w ciągu dnia nieco pokarmu i podać go malcowi butelką.

Dlatego jeśli sąsiadka zaproponuje, że zrobi ci zakupy – zgódź się. Kiedy dawno nie widziana koleżanka zapyta, gdzie masz żelazko, bo chce ci poprasować – zgódź się. A gdy przyjdą goście nie nadskakuj im, tylko poproś kogoś o przyrządzenie herbaty i przekąsek.

Znajdź czas dla siebie.

Kiedy minie ten najtrudniejszy pierwszy tydzień i poczujesz się lepiej, znajdź chwilę dla siebie. I nie chodzi wcale, abyś uciekała od swojego dziecka, ale byś odetchnęła, nabrała dystansu i pamiętała, że przede wszystkim jesteś kobietą, a dopiero w drugiej kolejności – mamą. Dlatego idź na spacer, umów się w kawiarni z przyjaciółką, albo zafunduj sobie masaż u kosmetyczki. Zaufana i bliska osoba w roli opiekunki do dziecka sprawdzi się równie dobrze, jak ty. Natomiast jeśli obawiasz się, że przez ten czas maluch zgłodnieje (a przecież karmisz piersią) z pomocą przyjdą ci laktatory, tobie pozostanie jedynie wybór najbardziej ci odpowiadającego.