Internetowy poradnik

Strona główna > Dom > Dobry, zły i brzydki – czyli ręczniki a ręczniki

Dobry, zły i brzydki – czyli ręczniki a ręczniki

Poniedziałek 28 października 2013, przez texbart

Czy wiedzą Państwo jaki jest podstawowy podział ręczników? Taki sam jak właściwie większości produktów, które są dostępne w sklepach. Otóż proszę Państwa, ręczniki dzielimy na dobre – oraz złe. Tutaj zasadniczo nie ma odcieni szarości, nic pomiędzy. Zasadnicze pytanie brzmi – jak rozpoznać dobry ręcznik? Lub, co ważniejsze jak się nie dać oszukać, kupując ręcznik zły, sprzedawany z oznaczeniem „najwyższa jakość”.

Bo tak naprawdę co człowiek, przysłowiowy Kowalski chce zakupić? Zgadza się, dobry ręcznik, który jak sama nazwa wskazuje jest porządnie zrobiony, ale również „ładny” - z tym, że przymiotnik ładny jest pojęciem względnym, ale to chyba zrozumiałe. Skupmy się więc na pierwszej cesze, mianowicie porządności wykonania.

Gołym okiem niestety rzadko widać czy dany ręcznik jest porządny (tak samo jest z ludźmi, ale nie zagłębiajmy się dalej w tę dygresję). To może mieć dla Klienta opłakane skutki. Pomijając już fakt, że takowy produkt może „rozlecieć się” po pierwszym praniu, to często zagrożone jest zdrowie użytkownika. Zapytacie jak? No pewnie, że Państwo zapytają, przecież każda istota ma chociaż odrobinę instynktu samozachowawczego – a pytanie „jak?” jest jego doskonałym przejawem.

Otóż, ręczniki są wyrobami tekstylnymi, czyli takimi, które mają kontakt z ludzkim ciałem. Trzeba pamiętać, że każda interakcja na linii ręcznik – ciało pozostawia ślad. Zasadniczą jest kwestia, czy produkt, którego Klient używa został zrobiony z bezpiecznej dla zdrowia przędzy bawełnianej. Ok., umówmy się, że nie trzeba dogłębnie tłumaczyć jak wygląda bezpieczna bawełna. Albowiem gołym okiem nikt nie zauważy różnicy. Potrzebne są zatem papiery.

Chyba najbardziej znanym certyfikatem, potwierdzającym bezpieczeństwo dla zdrowia danego produktu włókienniczego jest Oeko-Tex Standard 100, przyznawany w Polsce przez Instytut Włókiennictwa. Producenci ręczników (jak i również ubrań) jeśli go posiadają to chwalą się nim na wszystkie możliwe sposoby (podobnie jak z godłem Teraz Polska). Na pewno znajdziecie informacje o atestach bezpieczeństwa na ich stronie internetowej, ale również na takich elementach jak:

- wszywka – oprócz informacji o producencie i składzie surowcowym często widzimy krótką linijkę „bezpieczne dla zdrowia” itp. Jednakże, każdy może coś takiego napisać
- etykieta – albo przypinka, forma jest różna. Tam jest nieco więcej miejsca na dane, a logo Oeko-Tex często wręcz bije po oczach.
Podsumowując. Nie dajmy się oszukiwać, lub co gorsza narażać zdrowie własne i naszych rodzin na kontakt z produktami, które mogą nam zaszkodzić.

Przykłady dobrych ręczników znajdziecie Państwo na stronie bamboo-line.pl